Pod 5-drzwiowym nadwoziem o linii coupe, Sportback kryje wnętrze żywcem przeniesione z A4 (na którego podzespołach zbudowano A5). Kabinę pasażerską charakteryzują więc wysokogatunkowe materiały wykończeniowe, perfekcyjny montaż poszczególnych elementów, dostojny design wzbogacony sportowymi akcentami, a także świetne fotele. Te ostatnie są nie tylko bardzo wygodne, ale i doskonale wyprofilowane.
Wnętrze sportowej limuzyny Audi ma jednak swoje mankamenty. Podczas, gdy z przodu ilość przestrzeni jest więcej niż wystarczająca, z tyłu wyraźnie brakuje miejsca nad głową (powodem jest oczywiście mocno opadająca linia dachu). Minus należy się również widoczności do tyłu (spowodowanej mocno pochyloną szybą tylnej klapy) oraz ergonomii obsługi (która w przypadku kilku funkcji auta wymaga dłuuugiego przyzwyczajenia).
Dynamiczny design nawiązujący do coupe i niska pozycja za „kółkiem” zachęcają kierowcę do agresywnej jazdy. I również w tym przypadku 5-drzwiowe Audi A5 okazuje się autem sportowym nie tylko z nazwy. Zawieszenie wyśmienicie radzi sobie z pokonywaniem ostrych zakrętów, a układ kierowniczy gwarantuje perfekcyjną kierowalność. Szkoda tylko, że zastosowanie sportowych nastawów układu jezdnego tak mocno odbiło się na komforcie.
Choć ceny Sportbacka potrafią przyprawić o zawrót głowy, porównując je do danych konkurentów, przekonujemy się, że kwoty zakupu zostały rozsądnie skalkulowane (co w przypadku Audi wcale nie jest takie oczywiste). Przyzwoicie kształtują się ponadto ceny wyposażenia opcjonalnego.
źródło: www.autocentrum.pl/

